sobota, 25 sierpnia 2012

38

Bez zbędnego rozpisywania się: przed Wami kilka par tenisówek. Dwie z nich to projekty stare (sprzed roku, a nawet i dwóch lat), a barokowe złotka są parą najnowszą i na sprzedaż (sprzedane!). Zainspirowałam się niektórymi zapowiedziami na najbliższy sezon jesień/zima, w których pojawiały się barokowe akcenty w postaci ornamentów. Pomyślałam sobie: czemu by nie przenieść tego na zwykłe, czarne tenisówki? Oto i one. Załączam również pierwowzory - wersję ostateczną wybierałam z dwóch przygotowanych wcześniej przez siebie projektów. Tenisówki nr 2 to fejkowe szanelowe, a nr 3 - motylkowe. 











mail: zuziami@gmail.com

14 komentarzy:

  1. meeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeega

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie no rewelacja ten złoty wzór :D

    Ps. Zaraz oszaleję przez te obrazki d przepisywania... kompletnie nie mogę ich rozczytać! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :)
      ej, też mnie wkurzają te obrazki! nie wiedziałam, że mam włączone :| jak ja komentuję to nic nie muszę wpisywać. już to dziadostwo usunęłam. ;p
      btw Ty też u siebie je masz ;)

      Usuń
  3. te czarne są mega :D świetna robota ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ladne motylki i zlote wywijasy sa naprawde ladne, ale cena ... Rozumiem ze to Twoja praca i talent ktory bezsprzecznie posiadasz, gdyby byly pomalowane buty lepszej jakosci a nie primark ktorych koszt to 2.50funtow co daje jakies 10-15zl w zaleznosci od kursu. Kupilabym pieknie pomalowane cichobiegi, ale buty w primnarku takie same kupuje doslownie co 1.5miesiaca, bo sie rozwalaja.Musze dodac ze nie chodze w nich codziennie. Wiec 70zl plus przesylka za naprawde sliczne, lecz takiej jakosci buty to przesada, dokladam 2tyle i mam skorzane trampki, albo conversy :) Oczywiscie Ty ustalasz cene, ale obniz ja , albo pracuj na lepszej jakosci trampkach, a sama zakupie Twoje dzielo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te zawijasowe z primarka akurat nie są, ale wydaje mi się, że to bez różnicy. Wiesz - chętnie bym malowała i po conversach czy vansach (po tych drugich akurat mi się zdarzyło), ale te konkretne buty zostały mi na zbyciu, bo jedna dziewczyna się rozmyśliła. Głównie maluję na zamówienie - nikt nigdy nie miał zastrzeżeń, a zamawiam buty na życzenie więc nie miałabym i problemu z malowaniem po lepszej jakości trampkach jak to określiłaś. Jakie ktoś sobie wybierze - takie ma. Buty można mi też dosyłać. Więc jeśli kiedyś byłabyś zainteresowana: proszę bardzo, możesz zamawiać conversy/vansy/cokolwiek na mój adres, a Ci pomaluję. ;p

      PS: Te złotkowe tenisówki przed chwilą sprzedałam za taką cenę, jaką ustaliłam. :)

      Pozdrawiam i miło mi, że ludzie umieją pisać takie komentarze bez wylewającego się jadu na lewo i prawo, gdzie praktycznie non stop na blogach albo się słodzi albo jest wielki hejt jak ktoś ma jakieś "zastrzeżenie". Na chwilę odzyskałam wiarę w komentarze.

      Usuń
  5. Świetne są a w jakiej cenie je malujesz ?;>

    ♥ http://seizethem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cena zależy od wzoru i jego złożoności. :)
      aktualnie zamówień nie przyjmuję.

      Usuń
  6. Jakie cudowne !
    Aaaaaa, zakochałam się ! !

    OdpowiedzUsuń
  7. Jezu ja chce te czarne w złote wzory, albo czarne w galaxy.. Awww ;)

    xoxo

    OdpowiedzUsuń